Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Mit o stworzeniu świata - Problematyka

Nawet w obrębie mitologii greckiej znane są różne wersje powstania świata, bogów i człowieka. Jednym ze źródeł wiedzy o początkach bóstw jest „Theogonia” Hezjoda. O stworzeniu człowieka opowiadają mity o Prometeuszu oraz o Deukalionie i Pyrre.

W micie o stworzeniu świata przedstawione zostaje pierwotne wyobrażenie pustki i nicości, które stopniowo przemieniały się w przestrzeń zamieszkałą przez konkretnych bogów. Chociaż pierwszą mitologiczną parą bóstw byli Gaja i zrodzony przez nią Uranos, obserwujemy także działanie potężnych sił, bez których bogowie byliby bezradni. Najpierw był Chaos - doświadczenie nicości absolutnej. To jedna moc. Drugą, znacznie potężniejszą, bo sprawiającą że żywe istoty zaczęły do siebie lgnąć, był Eros. Jeszcze nie bóg miłości, tylko wielka, miłosna energia, leżąca u podstaw stworzenia. Według mitu orfickiego z jaja, które złożyła Noc, wyskoczył właśnie Eros, który dał początek wszystkim bogom. To bardzo budująca wersja, ponieważ zakłada, że na początku były namiętność, witalność i – przede wszystkim - uczucie. Chociaż nie ma to nic wspólnego z chrześcijańską ani z jakąkolwiek inną moralnością, świadomość, że podstawą świata jest siła przyciągania i obdarzania życiem, musiała dawać wiarę w naturalny, dobry porządek rzeczy. Z drugiej strony także między bogami dochodziło do walk i rywalizacji, do małostkowych sporów i wielkich zbrodni. Pod tym względem bóstwa przypominały ludzi - nie były idealne i abstrakcyjne, lecz żywe i kierujące się tymi samymi namiętnościami co człowiek.